sobota, 17 grudnia 2011

K&K czyli Kasia i Krzysztof - cz.1

Zdjęcia jeszcze z wiosny.
Druga sesja dla pary, wykonana dość skromnymi środkami za to z dużym zaangażowaniem i szczyptą szaleństwa :)

***
Pictures from spring.
My second session for couple, made with not so much equipment but with huge engagement and pinch of crazy.




 







niedziela, 11 grudnia 2011

Bożonarodzeniowy jarmark i poranek w ogrodzie

Nadszedł ten czas gdy w mieście zaroiło sie od biegających wszędzie ludzi, poszukujących tego jedynego prezentu dla ważnych w ich życiu osób.

Rozpoczął się coroczny Jarmark Bożonarodzeniowy w Rynku. 
Z bombkami, smakołykami i aniołkami karnie stojącymi w rządku. O dziwo mozna tam znaleźć również bardziej zaskakujace przedmioty takie jak kocie figurki które nijak mi się ze świętami nie kojarzą. 

W między czasie, w ogrodzie o poranku króluje szron - zaskoczył prymulki, którym tak śpieszno do wiosny, ze juz zakwitły i strażnika - krokodyla porzuconego przez psa.

Strasznie dawno nie było żadnych wpisów. Moje życie chwilowo pędzi jak TGV (francuska kolej dużych prędkości). Póki co, nie powiem o co chodzi. Nie chcę zapeszać. Jeśli się uda pochwalę się na pewno, będą też i zdjęcia.

***

English - to be updated







 




piątek, 28 października 2011

Michał Czyż

Tancerz i aktor. Obecnie będzie można  go oglądać we "Frankenstein'ie" we wrocławskim teatrze Capitol.

Zdjęcia w warunkach spartańskich. Przy sztucznym, górnym świetle, bez lamp blend i całego tego kramu.
Za to bardzo spontaniczne czyli to co tygryski lubią najbardziej. 

Nie muszę wspominać ze sesja miała dodatkowe zalety ;)

***

Dancer and actor. Now you can see him in "Frankenstein" at Wroclaw's Capitol  music theatre.

Pictures were made in raw conditions. With artificial light, without lamps, diaphragm and all that stuff.
Instead of that it was very spontaneous ant this is what the tigers like most :)

I do not need tell that this session had some additional bonuses ;)








poniedziałek, 24 października 2011

Przygarnij Kropki

Wraz z koleżanką Izą w ramach braku czasu postanowiłyśmy zaangażować się w jeszcze jedną inicjatywę. 
Przecież nie od dziś wiadomo że istnieje paradoks czasowy mówiący, że im więcej zajęć upchnie się w przepełnionym dniu, tym więcej  będzie tam miejsca ... 
Ale przecież ja nie o tym !

Istotą nowego projektu jest chęć pomocy wrocławskim zwierzakom, tym porzuconym i smutnym bo nie mają swojego Ludzia. Ponieważ (niestety) nie jesteśmy w stanie przygarnąć całej tej biedy postanowiłyśmy pomagać, tak jak możemy. 
Zaczęło się od zbiórki koców i karmy tak potrzebnych przed zbliżającą się zimą.
Skończyło na powstaniu bloga, który z założenia ma pomagać w adopcji zwierzaków.
Wszystko jest jeszcze w powijakach ale o dziwo odkrywamy w sobie prawdziwe złoża energii co w przypadku takiego leniwca jak ja nie jest oczywiste.

Niniejszym zapraszam wszystkich  na bloga i rozpowszechniania informacji, bo im wiecej nas tym więcej szansy dajemy tym zwierzakom. 


***

Shortly in English. 
New project of my friend an me.

We involved in help to animals from Wrocław's animal shelter.

We try  to help in way we can ... so .... new blog was created to help with adoption.
I make photos, Iza do all the rest with my help if it is needed.

Feel free to as many visits as you want.




sobota, 22 października 2011

Magdalena Górnicka

Tancerka, choreografka a przede wszystkim bardzo pozytywna osoba.
Magdę poznałam przy okazji robienia zdjęć na jej przedstawieniu. w ramach festiwalu IFF.
Nadarzyła się okazja więc szybciutko po pracy skoczyłyśmy na zdjęcia na rynek, dość spontaniczne, niezobowiązujące i bez udziwnień :)
Musiałyśmy, a zwłaszcza Magda, robić niezłe przedstawienie bo aż zainteresowała się nami telewizja EskaTV.

***

Dancer, choreographer ane first of all very positive person.
I've met Magda when I shoot photos at her performance on IFF Festival.
We had an occasion to met so quickly after work we went to square market to make some pictures - spontaneous,  disobliging and without any crazy ideas.
Probably we (mostly Magda) make good performance because EskaTV interested with it :) 



 

 





niedziela, 16 października 2011

Paulina i Sauron

Szybkie zdjęcia nową zabawką.

Warto było czekać, szuję się jakbyśmy byli sobie przeznaczeni :)

Na zdjęciach koleżanka Paulina i Sauron. Szczęściarz zabrany ze schroniska.

Ostatnie zdjecie to przeróbka na podstawie komiksu "Hallmarks of felinity"

***

Quick pics with new toy. 

It was worth to wait, I feel like  it was our destination to be together.

At photos friend of mine, Paulina, and Sauron. Lucky cat rescued from animal shelter.

Last pic at basis of comic "Hallmarks of felinity"











czwartek, 13 października 2011

Trains, Museum in Jaworzyna Śląska

" (...) Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.

A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!

Po torze, po torze, po torze, przez most (...)" 
Julian Tuwim "Lokomotywa"

Jaworzyna Śląska - jeśli lubisz pociągi zajrzyj tam. 
Jeśli będziesz mieć szczęście zobaczysz nawet dymiący parowóz.

PS. Chwilowo jestem bez aparatu :( sprzedałam swoją Alfę 33 - nie udało mi się przyzwyczaić do nowej technologi Sony. Na szczęście nowa 580 już jest w drodze. Z niecierpliwością czekam na kuriera

***
"(...)More slowly - than turtles - with freight - on their - backs,
The drowsy - steam engine - sets off - down the tracks.
She chugs and she tugs at her wagons with strain,
As wheel after wheel slowly turns on the train.
She doubles her effort and quickens her pace,
And rambles and scrambles to keep up the race.
Oh whither, oh whither? go forward at will,
And chug along over the bridge, up the hill (...)"
Julian Tuwim "Locomotive"


Jaworzyna Śląska - if you are train enthusiast see this  place.
If you are lucky you will even see steaming locomotive.

PS. Temporarily I'm out of my camera :( I have sold my Alpha 33 - I could not used to new Sony technology. Lucky my new one  580 is already coming to me. I'm nervously looking forward for courier.


.


.
.

  .

   .

 

 .


 .


poniedziałek, 3 października 2011

Trip

Dwa tygodnie temu udaliśmy się na wycieczkę na dolnośląskie zamki. 
Odwiedziliśmy Bolków, gdzie trafiliśmy na przygotowania do średniowiecznego festynu oraz Stary Książ.

***
Two weeks ago we went for Lower Silesia castles trip.
We have visit Bolków, when we have an occasion to see preparations for middle ages feast and Stary Książ.

 Strażnicy Bolkowa / Bolków Guardians