środa, 20 lipca 2011

Projekt 365 czy 52?

Głód działania u mnie ostatnio panuje ogromny .... niestety połączony z równoczesnym lenistwem. Taki stan gdy bardzo  czegoś chcesz lecz równocześnie Ci się nie chce wystawić nosa poza drzwi domu ... straszne. Postanowiłam więc coś z tym zrobić. Zainspirowałam się elektroniczną gazetą Pokochaj Fotografię (polecam gorąco swoją drogą, świetne artykuły i zdjęcia a wszystko za free).
Dla lamerów takich jak  ja proponują dwa projekty

"100 nieznajomych" gdzie zadaniem  jest podejście  do osoby która Cię zaciekawi na ulicy, zapytanie o możliwość zrobienia zdjęcia i umieszczenia  go na stronie - jak dla mnie jeszcze za wysoko poprzeczka, za bardzo ludzi się boję.

"365 dni" codziennie jedno zdjęcie, przez rok, bez wymówek .... nie  od poniedziałku tylko  od dziś. Wariacją   jego jest "52 tygodnie" czyli jedno zdjęcie tygodniowo ....

Decyzja zapadła,  być może pomysł nie jest jakiś mega ambitny czy odkrywczy ale może to pomoże mi się zmotywowac do działania. Nie wiem jeszcze na który wariant się zdecyduję.
Tak czy siak  oczekujcie zdjęcia , nie jutro, nie  w poniedziałek - dzisiaj  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz