niedziela, 7 sierpnia 2011

Justyna

Oto pierwsze efekty mojej wczorajszej sesji z Justyną.
Jest to przemiła, młoda osoba... z cierpliwością znosiła moje czasem głupawe pomysły.
Urzekły mnie w niej zwłaszcza piękne oczy (pewnie stąd tak wiele bliskich kadrów).
Wiecie co? To niesamowite móc zobaczyć w nich swoje odbicie ...

Zdjęcia które zamieściłam nie były w żaden sposób obrabiane. Nie zmieniałam kadru, balansu bieli czy kontrastu. Widzicie dokładnie to co ja robiąc te zdjęcia.
***

Here are the first photos of yesterday session with Justyna.
She is very nice, young person...with a lot of patience she endured my sometimes stupid ideas.
I was captivated with her beautiful eyes (probably this is reason why I made so many close frames).
You know what? It was amazing see my own reflection at them.

Pictures which are below were not post produced. I did not change frame,white balance or contrast. You can see exactly the same as I when I made them.
















6 komentarzy:

  1. bardzo ładne zdjęcia:) a oczka ma faktycznie urocze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, widać, że masz do tego dryg :))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne fotki:)
    oczy piękne, przez chwilę nawet zastanawiałam się czy czasem szkieł kontaktowych się nie dopatrzę ;)
    Dziękuję za miły komentarz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdjęcia super, modelka też :-P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wykonałam mały retusz dla Ciebie, jak Ci się podoba? http://imageshack.us/f/254/dsc02204h.jpg/

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajnie wyszło :) tylko nie wiem komu mam dziękować :)

    OdpowiedzUsuń