niedziela, 4 września 2011

In love with Croatia

Tam gdzie morze dotyka gór .... zapraszam na pierwszą część wakacyjnych zdjęć.
Where sea touch the mountains ... first part of holiday pictures :)













Bonusowo ja vs fale. Zdjęcie wykonane przez narzeczonego.
As a bonus me versus waves. Pics by my fiance.



9 komentarzy:

  1. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.
    I.K.

    OdpowiedzUsuń
  2. O Chorwacja! Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to wydaje mi się, że wybrałas najnudniejsze zdjęcie jako główne- centralna kompozycja a do tego wieża leciutko leci na prawo. Natomiast fotografia z grupką dzieciaków na tle fal mnie zachwyciła, jak na nie patrzę to mam wrażenie, że uchwyciłaś niepowtarzalną chwilę, po prostu coś w sobie ma:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. przyznaję nie jest najlepsze i trochę za ciemne (chyba muszę podregulować domowy monitor) ale to serduszko na wieży tak strasznie mi pasowało do tytułu że nie mogłam się powstrzymać :) Krytyka konstruktywna zawsze jest mile widziana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to prawda, serduszko jest bardzo wymowne:D

    OdpowiedzUsuń
  5. ale cudownie :) Chorwacja jest na mojej liście must-see :) może w przyszłym roku ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. byłam niedawno w Chorwacji i widziałam tę miejscowość w drodze powrotnej ;) przynajmniej takie odnoszę wrażenie :))

    cudownie tam jest! chcialabym kiedyś znów pojchać ;)

    OdpowiedzUsuń