poniedziałek, 24 października 2011

Przygarnij Kropki

Wraz z koleżanką Izą w ramach braku czasu postanowiłyśmy zaangażować się w jeszcze jedną inicjatywę. 
Przecież nie od dziś wiadomo że istnieje paradoks czasowy mówiący, że im więcej zajęć upchnie się w przepełnionym dniu, tym więcej  będzie tam miejsca ... 
Ale przecież ja nie o tym !

Istotą nowego projektu jest chęć pomocy wrocławskim zwierzakom, tym porzuconym i smutnym bo nie mają swojego Ludzia. Ponieważ (niestety) nie jesteśmy w stanie przygarnąć całej tej biedy postanowiłyśmy pomagać, tak jak możemy. 
Zaczęło się od zbiórki koców i karmy tak potrzebnych przed zbliżającą się zimą.
Skończyło na powstaniu bloga, który z założenia ma pomagać w adopcji zwierzaków.
Wszystko jest jeszcze w powijakach ale o dziwo odkrywamy w sobie prawdziwe złoża energii co w przypadku takiego leniwca jak ja nie jest oczywiste.

Niniejszym zapraszam wszystkich  na bloga i rozpowszechniania informacji, bo im wiecej nas tym więcej szansy dajemy tym zwierzakom. 


***

Shortly in English. 
New project of my friend an me.

We involved in help to animals from Wrocław's animal shelter.

We try  to help in way we can ... so .... new blog was created to help with adoption.
I make photos, Iza do all the rest with my help if it is needed.

Feel free to as many visits as you want.




1 komentarz:

  1. nawet mi nie mów o tym naszym fotografie...najgorsze ze nie mieliśmy w ogóle wpływu na to jak on obrobił zdjęcia - nienawidzę efektu rozmycia, jest tandetny i typowo ślubny...na szczęście dostalismy nieobrobione zdjęcia na płycie i sami się nimi zajmiemy...ogolnie wybierając fotografa chcielismy jak najprostsze zdjęcia dokumentalne z wesela i ceremonii, ale jak widać i to go przerosło, mimo że na stronie ma całkiem fajne zdjęcia. Dobrze, że nie decydowaliśmy się na plener bo to dopiero byłby koszmarek coś czuję :) no ale tak to jest jak się zapomina o swoich klientach i w ciągu 2 dni obrabia 100 zdjęć...

    OdpowiedzUsuń